Czy karnisze mogą robić za ozdobę?

Pamiętacie jak wyglądały karnisze w latach dziewięćdziesiątych? Bo ja tak! Zwykle były one przyklejone, albo dokręcone do sufitu, tak aby ich nie było widać, a zasłony czy firanki wieszało się na żabki. Śmieszna sprawa, bo robiło się wszystko, aby to zakryć. Obecnie karnisze mogą robić za dekorację – naprawdę. Ostatnio przeglądałam ofertę sklepu dekoria.pl i natknęłam się na karnisze, które w mig trafiły do mojego serca i podjęłam decyzję o zmianie w swoim mieszkaniu – www.dekoria.pl – karnisze – kliknij!

Karnisz-pojedynczy-Galazka-satyna-nikiel

Sami sprawdźcie na zdjęciach, które ściągnęłam ze strony tego sklepu. Czyż nie są wspaniałe? Te zakończenia – listki są bardzo stylowe, moim zdaniem wystarczy teraz tylko i wyłącznie delikatna firaneczka czy jednobarwna zasłona i nie trzeba nic więcej robić, ani dodawać :)

Karnisz-pojedynczy-Galazka-zloty-antyk

Kto by pomyślał, że już nawet karnisze będą tak robione, że będą miłe dla oka i przyjazne dla wnętrza. Nie trzeba będzie ich ukrywać pod mozaikami czy ramkami, klejąc do sufitu, tylko będzie się wieszać kilka centymetrów nad oknem. Fajny bajer! Dlatego zachęcam Was do sprawdzania tego typu ozdób, nie kupujcie tylko i wyłącznie kolorowych czy wzorzystych firanek, ale zaszalej i z karniszami i nimi trochę pokombinuj w swoich wnętrzach. Sprawdź to koniecznie, a wcześniej wejdź na stronę sklepu i zobacz dostępny asortyment.

A jak nie karnisze? To jak jeszcze można przyozdobić firanki i zasłony? Jakie Wy macie pomysły, co?

Źródło zdjęć: dekoria.pl

www.dekoria.pl – dekoracje dla okien – od karniszy po zasłony